Nie masz konta? Zarejestruj się w 5 sekund!
Cieszymy się, że zechciałeś dołączyć do naszej społeczności nie bojącej się trudnych pytań.
Konto należy aktywować poprzez link wysłany na podany przez Ciebie adres.
Rejestrując się oświadczasz, że zapoznałeś się z
regulaminem.
Zalogowani użytkownicy mogą:
- zadawać i odpowiadać na pytania
- głosować w sondach
- agregować pytania
- stworzyć swój profil
- przeglądać profile innych użytkowników
- tworzyć listy znajomych
... a to jeszcze nie wszystko. Wejdz i przekonaj się :)
Witaj w zapytajsie.pl
Witaj w serwisie, który nie boi się trudnych pytań! Tu możesz zadać nurtujące Cię pytania i pomóc innym w znalezieniu odpowiedzi na ich pytania. Do swojego pytania możesz załączyć np: film, link lub grę i w ten sposób poznać opinie innych użytkowników.
1
Zadawaj pytania
Dołączaj do nich np: ankiety, linki, filmy i gry. Poznaj opinie innych.
2
Odpowiadaj na pytania
Pomagaj innym. Dziel się swoją wiedzą i pomysłami.
3
Poznaj ciekawych ludzi
Rozmawiaj ze znajomymi i baw się dobrze :)
W jakich okolicznościach dowiedzieliście się o śmierci prezydenta RP?
Zastanawia mnie kiedy wy się o tym dowiedzieliście i w jakich to było okolicznościach. Ja miałem akurat przerwę między wykładami. Zaczynał się już drugi wykład jak ktoś dostał smsa, że prezydent nie żyje. Na początku nikt w to nie wierzył, aż w końcu coraz więcej takich smsów zaczęło przychodzić do ludzi, w tym i do mnie. W połowie wykładu wykładowca przerwał zajęcia i powiedział, że nie jest w stanie dalej prowadzić wykładu i że nas zwalnia z niego. Później się okazało, że wszystkie zajęcia w ten wikend mam odwołane i dlatego teraz spokojnie siedzę sobie w domu.
Pytanie zostało podbite przez:
Fajne pytanie, ciekawa dyskusja? Dodaj je do:

Odpowiedzi:
U mnie było tak, leżę jeszcze w łóżku, mama pojechała do sklepu, nagle dzwoni do mnie i mówi, że tata podał jej informacje o czymś takim, i chciała bym włączył tv. Rzeczywiście w telewizji mówili o tej katastrofie. Moja pierwsza reakcja była taka - ech, pewnie byli nisko i nic się nie stało. Zatem jak porażenie piorunem odebrałem informację, która padła chwilę później - wszyscy nie żyją. Wtedy był to już wielki cios, zaraz niestety padł następny, czyli ogłoszono, kto znajdował się na pokładzie.
Był to fatalny dzień, pech chciał, że akurat w ten dzień dane było mi świętować moje ćwierćwiecze - najgorsze urodziny w mojej i tak pechowej historii tego święta:/
odpowiedziano: 11.04.10 o 11:06
ocena:

0

Zobacz
oceny
w moim przypadku to bylo tak: lezalem sobie w lozku az nagle uslyszalem syreny strazackie. nie mialem pojecia o co chodzi bo akurat bylem na wsi i watpilem w jakikolwiek pozar domu itp. wiec chwile pozniej wlaczylem tv i tam napis na pasku "PRZEZYDENT NIE ZYJE" szok totalny:(
odpowiedziano: 11.04.10 o 19:39
ocena:

0

Zobacz
oceny
Mama weszła rano do mojego pokoju i zapytała: "Wiesz co się stało? Spadł samolot prezydencki". W pierwszej chwili pomyślałam, że nikt nie zginął, niestety rzeczywistość okazała się tragiczna.
odpowiedziano: 12.04.10 o 1:35
ocena:

0

Zobacz
oceny
Weekend spędzałem w Krakowie, rano zadzwonił do mnie tata i powiedział mi o katastrofie i o tym, że najprawdopodobniej nikt nie przeżył.
odpowiedziano: 14.04.10 o 13:20
ocena:

0

Zobacz
oceny
Rodzice mnie obudzili. Wstałem poszedłem oglądać telewizję.
odpowiedziano: 20.04.10 o 10:41
ocena:

0

Zobacz
oceny
Byłam w pracy. Nagle wszyscy zamilkli i zaczęli słuchać radia. Jeden spoglądał na drugiego.Niedowierzanie, szok...
odpowiedziano: 24.04.10 o 18:46
ocena:

0

Zobacz
oceny
Ja byłam na zakupach .gdy już wróciłam do samochodu to usłyszałam w radiu jak mówią o katastrofie .SZOK..
Ale mam jeszcze małą prośbę nie dawajcie się TROLOM. Nie mówię tu o autorze tego pytania tylko osobie która z pośród nas odpowiedziała na to pytanie .UWAGA TROLLLLLL.
odpowiedziano: 25.04.10 o 18:14
ocena:

0

Zobacz
oceny
Z radia.
odpowiedziano: 06.12.12 o 12:20
ocena:

0

Zobacz
oceny
Odpowiedz na pytanie:
Tylko zalogowani użytkownicy mogą odpowiadać na pytania.
Uważasz, że to pytanie jest niezgodne z regulaminem?